|
Serdecznie zapraszamy rodziców do strefy "Psycholog dziecięcy radzi" a w niej odpowiedzi na nurtujące rodziców pytania, propozycje rozwiązań trudnych sytuacji wychowawczych, wskazówki, porady i informacje o etapach rozwoju dzieci w wieku 6-12. W ramach Dąbrowskiego Uniwersytetu Dziecięcego odpowiedzi udziela:
mgr Małgorzata Ligienza - pedagog, psycholog zatrudniony w Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej, absolwentka Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, studiów podyplomowych na kierunku Akademia Trenerów Grupowych w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej oraz wielu kursów specjalistycznych (w tym Diagnoza i terapia dzieci), asystent w Katedrze Badań Placówek Oświatowych UŚl, lider warsztatów psychoedukacyjnych, specjalista ds. szkoleń.
Pytania i odpowiedzi:
Moje dziecko idąc do klasy pierwszej szkoły podstawowej bardzo lubiło szkołę, nauczycieli, ale od kiedy dostało uwagę do dziennika za gadanie z kolegą na lekcji szkoła stała się wrogiem nr jeden. Czy uwaga wypowiedziana przez nauczyciela przed całą klasą mogła doprowadzić do takich skutków?
Dzieci mogą nie chcieć chodzić do szkoły z powodu lęku przed odrzuceniem przez kolegów lub obawą przed złym ocenieniem przez nauczyciela. W przedstawionej powyżej sytuacji mamy do czynienia z publicznie wyrażoną krytyką zachowania, a więc splotem jednej i drugiej przyczyny niechęci do szkoły. Być może wcześniej dziecko nie znalazło się w podobnej sytuacji i czyjaś publicznie wyrażona nagana kompletnie zbiła je z tropu. Jeśli mamy do czynienia ze szczególnie wrażliwym dzieckiem, może się zdarzyć, że obawa przed krytykującym je nauczycielem, może ulec uogólnieniu na całe miejsce, w której to nastąpiło czyli na szkołę. Sytuacja opisana powyżej rodzić może frustrację, a w rezultacie lęk przed szkołą – tzw. fobię szkolną. Należy przede wszystkim unikać komentowania postępowania nauczyciela przy naszym dziecku, można jednak w rozmowie podkreślić, że nauczyciel miał do tego prawo i przypomnieć, jakie zasady zachowanie obowiązują wszystkich uczniów na lekcji. Wskazana byłaby również rozmowa z wychowawcą i dopytanie się o funkcjonowanie ucznia na terenie szkoły i klasy, co pozwoli ustalić faktyczne przyczyny niechęci naszego dziecka do szkoły.Warto jednak wiedzieć, że są dzieci, które nie cierpią na fobię, a jedynie sprawdzają, czy granice stawiane przez dorosłych są sztywne. Jeśli więc, poprzez stwierdzenie: nie lubię szkoły i nie będę tam chodził wymuszą na rodzicach zezwolenie na pozostanie w domu, co np. pozwala im na oglądanie przez cały dzień telewizji lub granie w gry komputerowe, można dać wyraźny zakaz tego rodzaju czynności i polecić wykonanie dodatkowo jakiejś pracy np. posprzątania swojego pokoju lub umycia naczyń. Ważne jest też, by dziecko zostało z tego rozliczone, bowiem fakt nie pójścia do szkoły nie może być opłacalny.
Mam 9-letnia córkę, bardzo pogodną, wesołą, miłą. Właśnie spodziewamy się dziecka i koleżanka nastraszyła mnie, że u niej starszy brat nie zaakceptował brata zaraz po urodzeniu, był dla niego niemiły, samolubny, nieczuły. Obawiam się tego samego. Jak więc przygotować 9 latkę na pojawienie się rodzeństwa?
Informację o powiększeniu rodziny należy przekazać córce spokojnie, jasno i bez zakłopotania. O ile dziecko samo nie zapyta wcześniej (może bowiem samo wychwycić zmiany w wyglądzie lub zachowaniu matki), lepiej odsunąć oznajmienie tego na ostatnie miesiące.Dobrze jest nie rozniecać zbytnio oczekiwań, by nie wytworzyć u córki wrażenia, że pojawienie się noworodka w domu będzie czasem nieustannej zabawy. Warto wyjaśnić, że nie od razu będzie możliwy pełny kontakt: małe dziecko nie porusza się tak jak starsze, nie mówi, dużo płacze i wymaga dużo opieki. Nie powinno się raczej informować o płci, mającego przyjść na świat dziecka, jeśli sami nie mamy pewności. Oprócz rozmów można zaproponować wspólne wyjście na zakupy w celu skompletowania artykułów niemowlęcych. Zakupy powinny być raczej krótkie i zawsze należy pamiętać o kupieniu jakiegoś drobiazgu dla córki. Sprawą pierwszorzędną jest danie jej odczuć, że nie usuwa się je na drugi plan. Jeśli będzie bardzo zainteresowana całą sprawą należy poświęcić na jej przygotowanie do przyjścia na świat rodzeństwa odpowiednio dużo czasu. Czasami dobrze jest dać dziecku lalkę – niemowlę, którą można będzie ubierać, przewijać, kłaść do lóżka i karmić. Można również czytać wraz z córka książkę Willego Breinholstza : Jak cało i zdrowo przyszedłem na świat.
Trzeba się liczyć jednak z tym, że już po narodzinach maleństwa zazdrość wcześniej, czy później da o sobie znać i może przyjmować rozmaite formy: od domagania się butelki ze smoczkiem po zbyt mocne uściski, czy wręcz rywalizację o czas i uwagę rodziców.
Mój 8-letni syn zachowuje się agresywnie: przeklina, krzyczy i płacze w miejscach publicznych np. rzucając się na podłogę w hipermarkecie, a nawet podnosi na mnie rękę. Wraz ze starszym wiekiem jest coraz gorzej. Jak temu zaradzić?
Dziecko zaczyna niewłaściwie się zachowywać wówczas, kiedy jego potrzeby uczuciowe są niezaspokojone; wtedy poprzez określone zachowanie domaga się uwagi najbliższych. Przedstawione powyżej sytuacje mogą być spowodowane najróżniejszymi przyczynami: zazdrością (np. o młodsze rodzeństwo), poczuciem niezrozumienia, skrzywdzenia lub chęcią zwrócenia na siebie uwagi. Warto pamiętać, że dziecko uczy się swoich zachowań albo przez naśladowanie kogoś z otoczenia lub ulubionego bohatera filmowego, albo też poprzez osiągnięcie danym zachowaniem określonego celu.Jeśli chcemy zmienić agresywne zachowania dziecka nie należy go karać za wybuchy agresji. Poprzez nasze kary i krzyk, sprawiamy, że dziecko staje się coraz bardziej uparte i agresywne, ponieważ czuje się rozczarowane naszym postępowaniem. Również tłumaczenie i perswazja nie przynoszą rezultatów, ponieważ dziecko przekonuje się, że jego agresywne zachowanie zwraca uwagę otoczenia i koncentruje ją na nim i w ten sposób osiąga zamierzony cel.
Co więc można zrobić?
- „określić granice” – czyli sformułować jasno jakich zachowań oczekujemy, a jakich nie akceptujemy,
- wyeliminować przyczyny agresywnych zachowań dziecka (np. zbyt małe zainteresowanie rodziców sprawami dziecka); w tym celu ważna jest obserwacja dziecka i uświadomienie sobie w jakich warunkach, najczęściej dochodzi do takich a nie innych zachowań,
- zapewnić poczucie akceptacji i wyeliminować z najbliższego otoczenia dziecka agresywne wzorce zachowań, które dziecko mogłoby naśladować (nie krzyczeć na dziecko i na siebie nawzajem, próbować opanować się w trudnych sytuacjach),
- można nauczyć dziecko kontrolowania gniewu np. zaproponować zanim coś zrobisz weź głęboki oddech, policz do dziesięciu i nagradzać je za każdą udaną próbę powstrzymania wybuchu,
- jeżeli istnieje niebezpieczeństwo, że dziecko może wyrządzi krzywdę sobie lub innym dzieciom, należy je spokojnie i stanowczo ale bez krzyków, zabrać czy odsunąć, równocześnie wyjaśniając, że kiedy się uspokoi, będzie mogło powrócić do przerwanych czynności. Można też je przytrzymać, nie stosując jednak nadmiernej siły. Nasze zainteresowanie okazujemy dziecku wówczas, gdy się uspokoi (agresywne zachowania dziecka przestają się wówczas po prostu „opłacać”, ponieważ nie skupiają całkowitej uwagi rodziców). Jest to trudny sposób, wymagający wiele cierpliwości, gdyż napady złości mogą trwać u dziecka dosyć długo.
- nie należy „dla świętego spokoju” rezygnować ze stosowania zakazów i nakazów tylko dlatego, że jesteśmy w miejscu publicznym – nasza konsekwencja pokaże dziecku, że jego również dotyczą pewne ograniczenia.
Z pewnością warto z dzieckiem spędzać czas, dużo rozmawiać z nim, swoim zachowaniem dawać przykład odpowiedniego reagowania. Ważne jest także kontrolowanie tego, co ogląda ono w telewizji lub jego ulubionych gier komputerowych i – w razie potrzeby wprowadzenie ograniczeń bądź wyeliminowanie niewłaściwych, stymulujących agresję tytułów. Jednym z najlepszych sposobów, by uczyć dziecko właściwego zachowania,
a zarazem wspaniałym sposobem budowania rodzinnej więzi jest wspólne czytanie. Powinny to być teksty poruszające w dziecku najszlachetniejsze struny i zawsze gdy dziecko wyrazi troskę o osobę bohatera można pochwalić jego wrażliwość. Wspólna lektura pozwoli nam nazywać emocje pojawiające się w książce i odnieść je do stanów przeżywanych przez dziecko w różnych sytuacjach, a także nauczy umiejętności spojrzenia na daną sytuację
z perspektywy drugiej osoby.
Mój 10-letni syn wymiotuje kiedy mają wydarzyć się nowe rzeczy takie jak: pójście do nowej szkoły, podróż, wizyta u fryzjera czy spędzenie weekendu bez rodziców u babci. Co powinnam zrobić?
Warto porozmawiać z dzieckiem na temat wydarzeń, które mają nastąpić. Taka postawa może wpłynąć na nie kojąco, dzięki czemu upora się z problemem szybciej, niż gdyby miało samo się z nim borykać. Oczywiście, wymienione w pytaniu sytuacje różnią się pomiędzy sobą i do każdej z nich należy podchodzić osobno. Jest jednak kilka reguł, określających co należy, a czego nie wolno robić. Stosując je, zawsze trzeba pamiętać,
że każde dziecko jest indywidualnością , a każdy przypadek jest niepowtarzalny. Powinno się zawsze mieć na uwadze fakt, że zachowanie dziecka zależy od jego siły i odporności psychicznej. Być może należy ono do osób czujących się dobrze tylko w znanym
i przewidywalnym środowisku. Pomóc mu można poprzez nauczenie go nazywania własnych emocji np. wygląda na to, że jesteś zaniepokojony/na tym, co ma się wydarzyć. Dajemy w ten sposób możliwość bardziej świadomego przyjrzenia się swoim reakcjom i porozmawiania
o tym, co przeżywają. Na odporność psychiczną wpływa również przekonanie dziecka,
że umie radzić sobie w różnych sytuacjach i przypomnienie mu konkretnych wydarzeń w jego życiu.
Czego nie powinno się robić?
- wyśmiewać się z dziecka i krzyczeć na nie,
- zawstydzać go przed innymi np. rodzeństwem, dalszą rodziną,
- przenosić na dziecko świadomie lub nieświadomie własnych lęków i obaw związanych
z mającymi nastąpić zmianami.
Co można robić?
- dostarczyć dziecku jak najwięcej informacji o sytuacji, która nastąpi – wyjaśnić, co będzie się działo, jaki będzie przebieg nowej sytuacji np. przedstawić kolejne etapy pobytu u fryzjera (posadzenie na specjalnym fotelu dla dzieci, spryskanie włosów, strzyżenie, oglądanie nowej fryzury za pomocą dwóch luster itp.)
- poinformować, co miłego go spotka w nowym miejscu np. u babci pogra w ulubioną grę, zje swoją ulubioną potrawę; wówczas dziecko z mniejszym niepokojem pomyśli o nowej sytuacji, gdy będzie wiedziało, że wydarzy się tam coś dla niego przyjemnego i atrakcyjnego. Warto, by w tej obcej sytuacji, dziecko odnalazło coś znanego lub coś co lubi,
- w przypadku gdy przyczyną niepokoju dziecka są trudności w nawiązywaniu kontaktów
z innymi dziećmi można podpowiedzieć dziecku, jak rozpocząć rozmowę z rówieśnikami,
lub zaprosić je do domu,
- podjąć małymi krokami próby oswojenia dziecka z nową sytuacją np. w przypadku weekendowego pobytu u rodziny, można najpierw zaprosić babcię do naszego domu
i zaproponować wspólne z wnukiem spędzenie dwóch dni w znanym dziecku otoczeniu, choć bez obecności rodziców,
- chwalić za każdą najmniejszą próbę odpowiedniego reagowania na zmieniające się sytuacje, co wzmacnia mocne strony i zasoby dziecka.
Wzmacnianie psychiki dziecka sprawić może, że jego odporność na przeżywanie nowych sytuacji będzie wzrastać. Jeśli sygnalizowane w pytaniu problemy, pomimo podejmowanych prób ich wyeliminowania, nie przynoszą rezultatów i nie można znaleźć dla nich wytłumaczenia, niezbędna może okazać się pomoc specjalisty.
W przygotowaniu:
Pytanie 5 " Moje dziecko (7 lat) uwielbia bajki, a ich bohaterowie to dla niego
prawdziwe autorytety. Co zrobić, by wykreować własny autorytet w oczach dziecka?"
Pytanie 6 "Jak zmotywować dziecko, aby mniej czasu spędzało przy komputerze, a więcej na świeżym powietrzu?"
Pytanie 7 "Ostatnio odkryłam, że moje 12 letnie dziecko często kłamie, manipuluje,
oszukuje rodziców, rówieśników, rodzeństwo. Jak oduczyć dziecko kłamania
i
co jest jego przyczyną?"
Pytanie 8 " Mam dwoje dzieci w wieku 7 i 10 lat. Obydwoje nadal śpią z nami w
łóżku. Sytuacja jest na tyle ciężka, że mąż niejednokrotnie woli spać na kanapie, żeby się wyspać do pracy, wówczas dzieci płaczą, że tata już
nas nie kocha. Jak oduczyć dziecko spania z rodzicami?"
Pytanie 9 "Jaki wiek jest odpowiedni, aby dziecko znalazło oraz rozwinęło swoją pasję?"
Pytanie 10 " Czy to prawda, że rozpieszczone dziecko będzie miało gorsze wyniki w nauce?"
Pytanie 11 "Mam 10 letnią córkę, która zachowuje i ubiera się jak chłopczyk. Ma
krótko obcięte włosy, nie znosi różowego, nosi spodnie, bawi się
samochodzikami. Czy powinna się martwić?
Pytanie 12 "Mam 11 letnią córkę, jedynaczkę. Od dzieciństwa zawsze była jedyna,
ukochana i najlepsza we wszystkim co robiła. Niestety obecnie jej chęć
bycia najlepszą, zawsze pierwszą i jedyną przysparza jej problemów w
szkole, w kontaktach z rówieśnikami, którzy uważają ją za przemądrzałą.
Jak pomóc córce w zmianie zachowania?
|